Ile to może być warte?

Żyjemy w świecie obłudy i nienawiści. Czasami najlepsi przyjaciele życzą ci najgorszego, mimo że są przy Tobie, to chcą wszystko dla siebie zabrać. Ciężko czasami nam znaleźć w tym wszystkim szczęście, a jeśli już myślimy, że jest blisko nas, to możemy się dobrze zwieść.
Ja jestem osobą, która nie czeka na jakiś cud. Nie jestem marzycielką, która marzy o księciu z bajki, bo tak naprawdę tacy mężczyźni nie istnieją. My kobiety też, nie jesteśmy idealne. Czasami jak słyszę różne opowiadania moich znajomych, to zastanawiam się co się w ogóle tu dzieje, bo niektóre dziewczyny zachowują się naprawdę dziwnie. Znają kogoś pół roku i myślą, że spędzą z nim resztę życia. To tak nie działa, owszem każdy może mieć inne zdanie na ten temat. Tylko moim zdaniem każdy musi się dobrze poznać, dopiero później mogą planować coś dalej. Ludzie nawet po ponad dwóch latach lub trzech mogą się całkowicie nie znać. Czasem może i warto ryzykować, ale po co się później męczyć. Dlatego moim zdaniem powinno się lepiej poznać i wtedy coś naprawdę planować. Świat się nie kończy na miłości, tak jest moim przypadku. Jest dużo innych rzeczy, co może zastąpić miłość. Nie potrzebuję tego tak bardzo, nie jestem jakąś desperatką. Czasami przychodzi taki dzień, że byłoby miło się do kogoś przytulić lub po prostu cieszyć się z tego, że jest obok. Tylko to wszystko nie wygląda niestety jak w bajce lub filmie. Żeby coś naprawdę tak dobrego zbudować trzeba czasu, wytrwałości i najważniejsze to zaufania. Musimy rozmawiać o tym, co nas boli i razem to rozwiązywać.
Moja historia jest bardzo krótka. Byliśmy ze sobą krótko, ufałam mu i byłam w nim strasznie zakochana. Myślałam, że on czuje to samo, ale okazało się, że byłam dla niego tylko zakładem, a wygraną było 100 zł. Jak się o wszystkim dowiedziałam i postanowiłam z nim porozmawiać. To tylko się zaśmiał i powiedział, że nie wiem, na co liczyłam. Nigdy nie dowiedziałam się, o co się dokładnie założyli, ale byliśmy razem niecały rok. Naprawdę było mi z nim dobrze mimo tego wszystkiego. Traktował mnie dobrze, nie brakowało mi nic przy nim. W tym właśnie fakt, bo ja tak naprawdę go nie poznałam. Przy mnie był inny, a przy innych był tak samo inną osobą. Nie rozumiem takich ludzi, ale nic na to nie poradzę. Nigdy nie powinniśmy być pewni tej drugiej osoby. Nigdy się nie dowiemy co w niej tak naprawdę siedzi, jakie ma zamiary wobec nas. Słowa są tylko słowami, ludzie dużo mówią, a nie każdy potrafi to zrealizować. Mężczyźni też tacy są, że mówią nam to, co chcemy usłyszeć, ale mimo wszystko to nas cieszy. Czasami też się tak zdarza, że z własnej woli chcemy być okłamywani, bo boimy się, że nie poradzimy sobie bez tej drugiej osoby. Tylko to jest nie prawda, po czasie bólu już nie ma, są wspomnienia, ale to przyzwyczajenie mija. Wtedy już potrafimy normalnie funkcjonować i dziwimy się, dlaczego byliśmy tacy głupi.
Teraz wiem, że trzeba na wszystko uważać, zastanawiać się, czy ogólnie jest o co walczyć i czy jest warto. Nigdy nic nie będzie idealne, niektórzy ludzie po prostu muszą zejść na ziemię. Żyjmy tym, co jest tutaj, a nie co jest w naszej wyobraźni.

Komentarze

Popularne posty

Popularne posty